Monday, 21 October 2013

Thrift Inspiration.....Stockpiling Leopard Print this Autumn

Hi everyone!! I hope you all had a great weekend, my one was very low key due to not feeling that well but I was very well looked after and fed with favourite and healthy foods and drinks, and sweets and magazines were regularly topped up too.

For this coming season I have been having a mild obsession with leopardprint-it hasn't come full force so far as I've not bought and kept anything new or thrifted as yet this Autumn. In my mind I have a semi wishlist of what I would like- I'm holding out for 'traditional' leopardprint, rather than the coloured variations and just key pieces like the ones I have from last year, that will roll forward every Autumn and continue to be items that I look forward to use and wear.

These items are what I already have from last season and are beginning to make appearances. This Autograph by Marks & Spencer leather tote bag is already a perennial favourite that I love using at this time of the year and goes with a variety of different coats and jackets:




The gloves were also purchased last year, another Marks & Spencer item that will just always be an Autumnal favourite and hopefully not get lost!! I love the mix of red leather and leopardprint, it provides a perfect pop of colour against khaki, brown, camel or black:


The perfect accessories that go great with all my jeans are skinny and normal size belts and the bigger one is a real staple in my wardrobe- it was a thrift find from my local Sue Ryder charity shop and is real leather by Topshop. The skinny one was a bargain buy from Primark last year:


I have already an idea of newly thrifted items I would love to try and get, so watch this space as the leopardprint obsession becomes reality over the next few months!!

What style has really grabbed your attention this Autumn-will you be searching out new pieces or do you have them already in your wardrobe?

I am linking this post to the lovely Claire Justine for Creative Mondays, wishing you all a lovely week ahead!

Saturday, 19 October 2013

Grey

Hi!

Dzisiaj mam dla Was szybką notkę. Od poniedziałku ruszam już z postami, w których znajdziecie zdjęcia wykonane nowym obiektywem! Od dziś nowy Canon EF 50mm f/1.4 jest już w moich rękach :) Tymczasem zostawiam Was ze zdjęciami.





blouse - milov
pants - zara
shoes - stradivarius
case for iphone 5 - puro.com.pl
cap - mad lola
nails - m-nails.pl

Do następnego!

Friday, 18 October 2013

Yankee Candle

Hi!

Zmieniam trochę koncepcję recenzji wosków Yankee Candle. Wiem, że sporo z Was czeka na opis wszystkich zapachów, aby na święta móc wybrać te ich zdaniem najlepsze. Z tego powodu postanowiłam się sprężyć aby do końca listopada wszystkie zrecenzować. Przypominam, że cały czas obowiązuje zniżka 10% na ofertę sklepu goodies.pl (oprócz zapachów miesiąca i najnowszej zimowej serii). Kod rabatowy to: BFS.


W minionym tygodniu testowałam Beach Woood, Sun&Sand, Vanilla Cupcake, Midnight Jasmine oraz Sandalwood Vanilla. Każdy z wosków jest zupełnie inny i choć kolorystyką pasują do siebie to ich zapachy są niesamowicie różnorodne.


Waniliowa babeczka. To zdecydowanie numer jeden z pięciu testowanych zapachów. Wosk łączy w sobie aromat biszkoptu, wanilii, lukru oraz cytryny. Jednym słowem: PYCHA. Zapach jest tak słodki, że ciężko powstrzymać cieknącą ślinkę :) W dodatku aromat jest bardzo przytulny i idealny na chłodne wieczory. Nadaje się do sypialni, salonu czy kuchni. Pomimo, że jest bardzo słodki nie jest duszący. Stwierdzam, że jak na taki zapach to jest delikatny i lekki. Polecam wszystkim fanom ciasteczek i wanilii.


Słońce i piasek. Łączy w sobie zapach kwiatów pomarańczy, cytrusów, lawendy i imbiru. Zapach jest ładny, lekki i delikatny. Zamykając oczy przenosimy się nad morze a więc aromat będzie idealny na zimę, gdy zrobi nam się tęskno za latem. Kwiat pomarańczy i cytrusy sprawią, że zapach spodoba się osobom lubiącym owocowe aromaty. Ja postawiłabym go na korytarzu lub w salonie. 

Drzewo sandałowe i wanilia. Sam aromat kojarzy mi się trochę z odświeżaczem do powietrza. Nie przemawia do mnie takie połączenie zapachów, jednak spodoba się osobom, które lubią intensywne, mydlane aromaty. Ja wybrałabym go do łazienki.

Jaśmin o północy. Zapach jaśminu. Dla mnie ten wosk pachniał najsłabiej ze wszystkich... Nie chodzi o to, że zapach był brzydki bo nie był. Jego intensywność natomiast była kiepska. Podejrzewam, że mój nos przyzwyczaił się do silnych i mocnych zapachów. Ten aromat przypadnie do gustu osobom, które lubię tylko delikatny powiew jakiegoś aromatu w pokoju, który nie wiedzie prymu a "stoi z boku" :)

Drewno z plaży. Pamiętacie moją recenzję "Beach walk"? Tak jak i wtedy tak i teraz zapach totalnie nie przypadł mi do gustu. Kojarzy mi się z męskim dezodorantem. Jest dosyć intensywny ale nie tak duszący jak "Spacer po plaży". Myślę, że ten zapach ma swoje grono odbiorców, i są to osoby które lubią intensywne, cięższe, męskie aromaty. Do mnie niestety duszące męskie dezodoranty nie przemawiają.

woski pochodzą ze sklepu goodies.pl

Do następnego!

Autumn Thrift Find-H&M Monochrome Cardigan

Hi everyone! On thrifting trips whether they are to boot sales or charity shops, my eyes are always open for different types of knitwear- whether it's a crew neck, v neck, polo neck or cardigan I'm always trying to get great quality pieces regardless of the time of year as I know once it reaches Autumn and Winter, they will come out of storage and start to be worn.

One find from the summer months was this waterfall wool mix cardigan from H&M which was from my local Sue Ryder charity shop for just £4.99. I have already wore it once instead of a jacket and being monochrome tweedy wool means it will go with so much that I have already have in my wardrobe: 




I wore it with skinny jeans and a tee but as the weather gets colder it will be perfect with a polo neck jumper underneath- it really is a soft cosy knit which was well worth the fiver spent on it!

Do you love knitwear? I know a lot of people prefer pure wool over synthetic knits and a lot of people just can't get on with cardigans or sweaters and prefer to layer up with thermals underneath lighter layers. I'd love to hear what camp you fall into!!

Wishing you all a really relaxing and lovely weekend ahead!!

Thursday, 17 October 2013

You don't need a reason to help people

Hi!


Długo zastanawiałam się czy napisać ten post. Pomyślałam jednak, że skoro dziele się z Wami moim życiem prywatnym to i tym razem to zrobię w szczególności, że być może moja historia natchnie kogoś do działania. Pamiętacie mój ostatni post o akcji UNICEF? Od tamtego czasu zagłębiałam się w tematykę pomocy dzieciom z krajów Trzeciego Świata i gdy znalazłam informację o Adopcji Serca bez zastanowienia podjęłam decyzję. Poszukałam, poczytałam i wysłałam deklarację. 

Adopcja serca to forma pomocy ubogim dzieciom (najczęściej z krajów Trzeciego Świata). Chodzi o pomoc materialną ale również o tworzenie relacji/partnerstwa pomiędzy dzieckiem a rodziną, która decyduje się na adopcję na odległość. Więcej o takiej adopcji możecie poczytać tutaj.

Cofnijmy się jednak do końca sierpnia. Po złożeniu deklaracji oraz dokonania pierwszej wpłaty pozostało mi czekać na przydzielenie dziecka. W połowie września dostałam informację, że przydzielono mi malucha i na dniach zostanie przesłana karta adopcyjna. Nie znałam płci, nie wiedziałam ile ma lat i skąd pochodzi, dlatego z niecierpliwością czekałam na list. Po tygodniu listonosz dostarczył przesyłkę, która wywołała ogromny uśmiech na mojej twarzy. Tak oto w moim życiu pojawił się nowy członek rodziny. Ma na imię Benoit, ma 4 latka i pochodzi z Kamerunu. Dzięki mnie zyskał możliwość nauki w przedszkolu (następnie w szkole), jego brzuszek jest najedzony, a także jest pod stałą opieką medyczną. Jednym z najważniejszych punktów adopcji na odległość jest utrzymywanie kontaktu z dzieckiem czyli korespondencja listowa. Mój pierwszy list do Benoit wysłałam w poniedziałek. Ciężko jest napisać coś co zrozumie 4 latek, jednak mówi się, że dzieci rozumieją więcej niż nam się wydaje... Mam nadzieję, że taka korespondencja sprawi że maluch poczuje się ważny i kochany - a to chyba najważniejsze dla tych dzieci. To dopiero pierwszy miesiąc od kiedy Benoit jest pod moją "opieką" a ja już nie mogę doczekać się listu od niego. Pewnie poczekam na niego 2 miesiące albo i więcej (niestety tak długo idzie poczta) ale to nie jest ważne. Najważniejsze, że ten maluch może mieć lepsze życie! 


Jak już wcześniej wspomniałam nie zastanawiałam się ani chwili nad tą decyzją. Chociaż adopcja na odległość będzie trwać do momentu skończenia szkoły przez Benoit - czyli od teraz 13 lat, to wiem, że była to jedna z lepszych decyzji jakie podjęłam. Ktoś z Was zada sobie pytanie: "Adopcja na odległość? Po co?". A ja wtedy przytoczę słowa Jana Pawła II:
"Szczególnie wymownym znakiem solidarności między rodzinami jest adopcja. Wśród różnych form adopcji warto zalecić także adopcję na odległość. Ten typ adopcji nie łączy się z koniecznością wyrwania dzieci z naturalnego środowiska".


Zapewne nasuwają Wam się różne pytania. Nie chce pisać tutaj o sprawach technicznych/administracyjnych. Chcę tylko powiedzieć, że każdego stać na taką pomoc. Po przeliczeniu, wynosi ona na dzień 2 zł. Na adopcję na odległość często decydują się klasy w szkołach, można też podjąć taką adopcję z przyjaciółmi, rodziną czy samodzielnie. Czasem warto zrezygnować z przyjemności, których doświadczamy kilka razy w miesiącu aby komuś pomóc i niekoniecznie chodzi akurat o adopcję na odległość. Pamiętajcie, że każda, nawet najmniejsza pomoc to piękny gest i nieważne czy pomagamy dzieciom w domach dziecka przekazując ubrania, zabawki czy przelewamy pieniążki na konto różnych fundacji. Wracając jeszcze na chwilę do adopcji na odległość należy również zastanowić się jaką organizację wybieramy. Musi być to pewne źródło. Ja zdecydowałam się na Ruch Solidarności z Ubogimi Trzeciego Świata Maitri. Jest to Ruch Solidarności z bardzo długim stażem oraz z tradycją. Mają pod swoją opieką kilka tysięcy dzieci z różnych regionów świata. Jeżeli macie pytania piszcie śmiało najlepiej na maila :) 

Do następnego! 

Wednesday, 16 October 2013

Red dress

Hi!

Dzisiaj mam dla Was zestaw z czerwoną sukienką, którą mam ponad dwa lata, i która jest niezastąpiona. Uwielbiam jej fason, kolor i to, że można ją wykorzystać na wiele okazji. Jak czerwień to najlepiej z czernią - przynajmniej w moim odczuciu te dwa kolory tworzą naprawdę efektowny duet. Do zestawu dobrałam wysokie, szerokie kozaki (hit poprzedniej jesieni), które również w tym sezonie królują w świecie mody. Urocza torebka od Pauliny Schaedel przełamała dosyć ciężki set. Zestaw z niedzieli, gdy temperatura na dworze wynosiła 16 stopni, jednak niech Was nie zmylą zdjęcia, gdyż na nogach mam rajstopy - cieniutkie 6 den od Gatty. Zostawiam Was ze zdjęciami.








dress - zara
shoes - guess from schaffashoes.pl
jacket - house

Do następnego!

A Fashionable Collection Of Christmas Gifts

Hi Everyone! With the festive season fast approaching, those who like to plan ahead are already turning their attention toward their Christmas shopping. Finding the right gifts for friends and family every year can quickly become a headache, as we all tend to descend on our nearest shopping centre and the pressure of shopping can sometimes makes it difficult to figure out meaningful, personal gifts.



Of course, there are always the predictable gifts to consider. This season for example, there will probably be a new Xbox One or Playstation 4 wrapped up for a lot of people on Christmas Day and of course the latest Apple and Samsung devices always make nice choices. If however you're looking for a particularly fashionable, stylish, or personalised gift for someone, you might want to look into something more unique. Marks and Spencer has a wonderful tool this festive season to help with the task as the store's 'Presents They'll Love' Collection section features gift ideas to match different personalities and taste, particularly with regard to style, beauty and fashion. Here are a few examples from this exciting selection to help get you thinking.

For Fashion Followers
This is a particularly excellent section, as it incorporates some of the hottest autumn/winter fashion trends as gift ideas for all tastes and budgets. The suggestions here range from trendy scarves, to chic clutches and handbags, to an array of other accessories and can make excellent additions to any woman's wardrobe this season and work wonderfully as gifts. Giving clothes is difficult, as fit can be tough to guess on - but accessories make fantastic Christmas presents, particularly when they are this much in tune with seasonal trends.

For Beauty Addicts
This is a great selection, particularly for stocking fillers and smaller gifts. For those people on your Christmas present list who love to take advantage of the latest beauty products you'll find some perfect choices here. Hand lotions, bath products, lip glosses are all fabulous choices in beautiful packaging and in some cases are available as mixed presentation packs - all making wonderful festive presents.

Gifts For Her
If you want to step outside of specific fashion and style collections, the "Gifts for Her" section is excellent for providing some variety. This section not only has a good range of fashion accessories and beauty products, it  also includes jewellery, stylish home accessories and even some gorgeous lingerie choices. It's a first stop choice collection full of the kind of gifts you always want to find for others but can't seem to track down!

These are just a few of Marks & Spencer's innovative stylish gift categories and collections, so if you're starting to look for presents already for the festive season with fashion in mind, these three are well worth checking out first!